Pete, Grodzisk to najfajniejszy bieg w jakim miałem okazję uczestniczyć, więc się nie zastanawiaj Super atmosfera, rewelacyjna organizacja, a także świetne gadżety. Tym bardziej ubolewam nad tym, że w tym roku mnie tam zabraknie (tzn. na 99%). Kolano nadal doskwiera, po 4-5 minutach biegu zaczyna boleć i wówczas mogę tylko pokuśtykać do domu
No i tutaj muszę dołączyć niestety do grupy, która chciałaby, a nie może.
W terminie Grodziska to pewnie na lekki krótki (marszo)bieg sobie będę mogła najwyżej pozwolić a nie półmaraton
Nieśmiało - kto z Was planuje wyjazd do Grodziska na Półmaraton?
yes yes yes melduję się na posterunku
pozającować??
_________________ Chcesz być szczęśliwy przez 1 dzień - nawal się. Chcesz być szczęśliwy przez 1 rok - ożeń się. Chcesz być szczęśliwy przez całe życie - biegaj.
Jeżeli nic nie stanie mi nadzwyczajnego na przeszkodzie, to także melduję gotowość do tego biegu .
_________________ „Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz zrobić. Człowiek z wielkimi marzeniami jest silniejszy od tego, który jest tylko realistą”H.Jackson Brown Jr.
W terminie Grodziska to pewnie na lekki krótki (marszo)bieg sobie będę mogła najwyżej pozwolić a nie półmaraton
ale za to bedziesz mogla pokibicowac swojemu chlopakowi, bo jak nie bedzie jakichs strasznych upalow to tez chcialbym pobiec. Zwlaszcza, ze Piotras tak te impreze zachwala
pozdrawiam i podrzucam link do regulaminu gdyby ktos mial problem, zeby sie go doszukac
bo jak nie bedzie jakichs strasznych upalow to tez chcialbym pobiec
mądre słowa... nie posłuchałem głosu rozsądku i pobiegłem w niedzielę 1 czerwca "XXV Półmaraton Solan" w Nowej Soli...
Marzyło mi się to od dawna, bo właśnie tam zaczęła sie moja przygoda z bieganiem... 13 lat temu, a potem była dłłłłłługa przerwa, a jak już wróciłem do biegania to jakoś nie było okazji zaliczyć tego Solana.
W końcu postanowiłem że jubileuszowa XXV edycja będzie moja...
Wielce się nie przygotowywałem, ale jako że dość regularnie biegam i ostatnie wyniki były coraz lepsze, więc czułem że czas w granicach 1:33-1:35 jest w zasięgu... Nawet prognozy pogody zapowiadające upał mnie nie ruszały... No i stało się... nastał 1 czerwca, godzina 11.00 START...
do 5 km walczyłem z czasem...a potem to już tylko o życie... ŚCIANA na 6 km zwaliła mnie z nóg... od tej chwili człapałem prawie jak znana bywalcom biegów "Biała" (Maria Pańczak)... Czas upływał, a do mety daleko... na szczęście punkty pojeniowe funkcjonowały dobrze, a i mieszkańcy obficie polewali zawodników wodą i wystawiali przed domy wiaderka...no i pukali się w głowę, bo w taką pogodę trudno było ustać, a co dopiero walczyć na trasie... a trasa 100% w słońcu, asfalt topił się pod butami...ehhh
w końcu doczłapałem z czasem 1:52... czyli dokładnie takim jak 13 lat temu
Odbierając bardzo ładny medal siarczyście przekląłem...
W tej pogodzie czuł się dobrze chyba tylko zwyciężca... Kenijczyk
A swoją drogą to w Grodzisku też mamy start o 11.00... i już się boję co będzie...
KTO jedzie?
- Karolinka???
- Gary???
- Peter???
- inni???
Pozdrowienia biegowe!
_________________ Chcesz być szczęśliwy przez 1 dzień - nawal się. Chcesz być szczęśliwy przez 1 rok - ożeń się. Chcesz być szczęśliwy przez całe życie - biegaj.
Waldziu, w takich warunkach, jakie miales czas schodzi o na dalszy plan i juz samo dotracie do mety jest sukcesem. Tak wiec szacunek!
A co do Grodziska to ja niestety odpadam Mam ostatnio goracy okres w pracy, jestem przemeczony i bez formy a do tego znow przytrafila mi sie kontuzja i chwilowo w ogole nie biegam.
czyżbym sam miał zareprezentować Setkę???????????
z nadzieją wypatruję prognoz pogody, które zapowiadają niby lekkie ochłodzenie..
_________________ Chcesz być szczęśliwy przez 1 dzień - nawal się. Chcesz być szczęśliwy przez 1 rok - ożeń się. Chcesz być szczęśliwy przez całe życie - biegaj.
czyżbym sam miał zareprezentować Setkę???????????
z nadzieją wypatruję prognoz pogody, które zapowiadają niby lekkie ochłodzenie..
też mam bardzo trudny okres teraz, z bieganiem ciężko ale jeżeli się nic nie pozmienia, to jadę z Tobą Waldek, jestem już zerejestrowany i opłacony. Pete
Nic tylko bic zyciowki!
Waldek, Fialek - powodzenia!
dzięki ale ja też czysto rekreacyjnie polecę... no może żeby nie przeginać, to tak w granicach 1:45, ale nic szybciej... a rekordy musza poczekać na jesień...
_________________ Chcesz być szczęśliwy przez 1 dzień - nawal się. Chcesz być szczęśliwy przez 1 rok - ożeń się. Chcesz być szczęśliwy przez całe życie - biegaj.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum